O Łukaszu Nowickim i jego heroicznej walce z otyłością pisaliśmy kilka miesięcy temu. Dziś Łukasz wraca na nasze łamy w historii, która - nomen omen - mrozi krew w żyłach. Przeczytajcie Państwo do końca, bo naprawdę warto. I nigdy nie pozwólcie zasnąć swojemu zdrowemu rozsądkowi.

Obrady zdalne to niewątpliwe ułatwienie w czasach pandemii, ale i temu rozwiązaniu daleko jeszcze do doskonałości. Mogliśmy się o tym przekonać podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej, która zwołana w trybie nadzwyczajnym obfitowała faktycznie w dość nadzwyczajne wydarzenia. Z niemałymi problemami radni uchwalili jednak sposób finansowania lokalnego sportu.

Czy Państwo również w ostatnich dniach z niedowierzaniem przykładali rękę do grzejników? To, że chłodniej zrobiło się na zewnątrz, można logicznie wytłumaczyć patrząc na kalendarz. Ale tego, że namiastka zimy wdarła się do naszych mieszkań, wielu giżycczan zrozumieć nie potrafi.