W środę Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich, a dziś Stowarzyszenie OK Giżycko. Na pasażu Portowym zamontowano w sobotę drugie serce na plastikowe nakrętki. Dochód z ich sprzedaży zostanie przeznaczony na rehabilitację cierpiącego na chorobę genetyczną Igorka Kamińskiego z Giżycka. W najbliższym czasie w naszym mieście pojawi się jeszcze jedno serce. 

Miesięcznik "Perspektywy" opracował coroczny ranking szkół ponadpodstawowych. Zarówno w klasyfikacji liceów, jak i techników zwyciężyły placówki warszawskie. Giżycko, niestety, znowu bardzo daleko i - w obliczu rywalizacji z konkurencją z wielkich miast - raczej bez perspektyw na szybki progres...

Pierwsze, ale na pewno nie ostatnie (to pewna informacja) serce na plastikowe nakrętki stanęło w naszym mieście. W sąsiedztwie Urzędu Miejskiego ustawiła je w środę Fundacja Ochrony Wielkich Jezior Mazurskich. Aby zapełnić ażurowe serce mieszkańcy grodu nad Niegocinem potrzebowali zaledwie jednego dnia. Mamy nadzieję, że takie tempo uda się utrzymać, albowiem ważne jest, by zebrać jak najwięcej korków. Pieniądze ze sprzedaży nakrętek zasilą konto małego giżycczanina Igorka Kamińskiego, od urodzenia zmagającego się z nieuleczalną chorobą genetyczną.