Za kierownicą nietrzeźwa kobieta, a na tylnym siedzeniu auta dziewięciomiesięczne dziecko - taki obrazek zobaczyli policjanci którzy w niedzielę rano w Kruklankach zatrzymali do kontroli seata. Kierująca "wydmuchała" prawie 1 promil alkoholu. Na razie straciła prawo jazdy, ale będzie to z pewnością najmniej bolesna konsekwencja jej nieodpowiedzialności. Sprawa trafiła już do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Giżycku.

"Na złodzieju czapka gore" - jak mówi znane przysłowie. W czwartek na "Obwodnicy" policjanci z giżyckiej "drogówki" zatrzymali do kontroli fiata, którego kierowca nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa. Nerwowe zachowanie 30-latka sprawiło, że funkcjonariusze postanowili poświęcić na kontrolę nieco więcej czasu...

Wszedł do sklepu, nabrał towaru na ponad 900 złotych, minął kasę, wyszedł ze sklepu i... został ujęty przez pracowików ochrony. "Nie wiem, dlaczego kradłem. Byłem pijany" - wyjaśniał podczas przesłuchania 26-letni mieszkaniec gminy Giżycko. Jego stan trzeźwości podczas zatrzymania z pewnością nie będzie dla sądu okolicznością łagodzącą.